99

18 października 2012

nowa wersja blog.pl jest T R A G I C Z N A…
nie mam linków do znajomych blogów, jeśli ktoś to jeszcze czyta proszę o wpis w komentarzach z adresem bloga. dziękuję

98

27 sierpnia 2012

Jestem szczęśliwa!

tak po prostu, szczęśliwa…

97

13 maja 2012

Laura, nie spierdol tego.

96

23 kwietnia 2012

Kwiecień plecień bo przeplata…

95

19 kwietnia 2012

Nadal w poszukiwaniu szczęścia…

Coraz bardziej człowiek się pogrąża,
zamyka w sobie, osamotnia.
Może to tylko wyolbrzymienia?  
Ehhh..

94

7 kwietnia 2012

„Jestem już tak zepsuta, że nie wiem 

czy kiedykolwiek coś poczuję”
wypowiedzenie tego dzisiaj dało mi
do myślenia… Czemu taka jestem?
narzekam na samotność, a jak przychodzi
moment żeby jej się pozbyć to uciekam.
Z góry zakładam, że nic nie wyjdzie 
mimo, że chciałabym. Nie czuję tego,
tylko obojętność w zależności od dnia.
Czy tak ma być, czy poczuję jeszcze
tę chemię, fajerwerki itp? Czy po
moich przejściach tak się zraźiłam, 
że zamknęłam się na wszelkie uczucia
z mojej strony? Chiałabym czuć ścisk 
w żołądku jak na niego patrzę albo
całuję… Dlaczego tego nie ma? 
Czy będę miała szansę na uczucie?
Nie chcę sobie niczego wmawiać 
i brnąć na siłę, nie chcę też skrzywdzić 
tej drugiej osoby… Może najzwyczajniej
w świecie jeszcze nie trafiłam na tą właściwą
i dlatego tak się dzieje…
Ale jak się czuje, że to jest to? Skąd 
będę wiedziała? To się wie od razu, czy
po jakimś czasie? Przemagam się 
do dalszych spotkań, żeby się nie izolować
i sprawdzić czy coś mnie ruszy, ale nie wiem
kiedy to nastąpi. Nie chcę nikogo ranić.
Jak długo czekać na objawienie?
Dawniej nie było takiego problemu wpadało
się po prostu w wir zauroczenia, 
ale to było wieki temu. Nie potrafię sobie
przypomnieć jak to robiłam… Może jak 
jest się młodszym to łatwiej przychodzi uczucie?
Wciąż tyle pytań i zero odpowiedzi…

93

25 marca 2012

Mętlik..

92

15 marca 2012

Nie wiem. Mieszane uczucia.

Czy kiedykolwiek człowiek będzie
wiedział, że to jest to?
Czy porażki mają na to wpływ?
Czy to strach? Czy po prostu się 
wypaliłam i nigdy nie będzie fajerwerek?
Może zbyt wiele oczekiwań?
Tyle pytań i żadnych odpowiedzi…
Na pewno wiek ma wpływ na przeżywanie
uczuć… W moim przypadku to niby obojętność 
ale nie do końca, niby zależy ale…
Zawsze to ale… Co robić? Ehhh

91

25 lutego 2012

Dziwnie pozytywnie!

We will see…

90

21 lutego 2012

Z serii nawyki staropanieńskie…

Wszystko drażni.
Najlepiej mieszkać samej! 
Chciec a móc…

  • RSS